Blog > Komentarze do wpisu
Gospodarze bialskiej parafii

Dzieje kościoła katolickiego w Białej sięgają być może nawet X wieku. Istnieją przesłanki, że chrystianizację Mazowszan na tym terenie prowadzili mnichowie obrządku słowiańskiego, a legenda mówi o istniejącej w miejscu obecnego kościoła świątyni pod wezwaniem świętej Anny. Nie można tego jednak traktować w kategoriach historycznych - nie zachowały się żadne źródła pisane na ten temat. 

Z całą pewnością musiała tu natomiast istnieć kaplica lub kościółek grodowy w czasie, gdy Biała była siedzibą kasztelanii. Jej początków należy upatrywać w czasach panowania Władysława Hermana, a więc pod koniec wieku XI. Większość historyków skłania się ku twierdzeniu, że bialska parafia została erygowana w XII stuleciu. Jej obszar wskazuje, że była to jedna z pierwszych parafii w tej części Mazowsza. Co ciekawe, administracyjnie parafia Biała należała do Diecezji Poznańskiej, a ściśle biorąc - do jej enklawy zwanej Archidiakonatem Czerskim (być może z pierwszą siedzibą w Grójcu). Granica archidiakonatu przebiegała tuż za terenem naszej parafii - Rawa należała już do Diecezji Płockiej. Nie jest do końca pewna geneza powstania archidiakonatu, wydaje się, że jego utworzenie można wiązać z rebelią pogańską z lat 40-tych XI stulecia i osiadaniem na terenie Mazowsza licznego rycerstwa wielkopolskiego i kujawskiego, które migrowało tutaj po spustoszeniu Wielkopolski przez Czechów pod wodzą Brzetysława. W późniejszym okresie siedziba wciąż związanego z biskupami poznańskimi archidiakonatu przeniosła się do Warszawy, a dopiero w 1798 r. powstała niezależna Diecezja Warszawska. 

Nie znamy imion pierwszych bialskich proboszczów - pierwszym wspomnianym duchownym związanym z kościołem w Białej był Jakub „plebani de Bala”, który w latach 1368-1373 pełnił funkcje notariusza i podkanclerza w dworze księcia Siemowita III. Zachowało się kilka dokumentów, które spisał.

Kolejnym znanym z imienia proboszczem Białej był Klemens herbu Ciołek. W latach 1383-1387 prowadził kancelarię księcia Siemowita IV, zmarł w roku 1391.

Następny wspomniany w dokumentach, ale niewymieniony z imienia kanonik płocki i proboszcz w Białej, wraz z Sasinem Sasinowicem został oskarżony w 1421 r. o grabież dóbr kapituły płockiej.

W 1439 r. bialski pleban Mikołaj sądził się z wójtem Białej, Piotrem z Podsędkowic, zwanym Dzieweczka o łąkę nad Białką.

Po 1470, a przed 1481 r. probostwo w Białej piastował Piotr z Bnina Moszyński, póżniejszy biskup przemyski i kujawsko-pomorski, sekretarz królewski, bliski współpracownik Kazimierza Jagiellończyka i Jana Olbrachta.

W 1506 r. Aleksander Jagielończyk nadał Białą wraz z 66 należącymi do niej wsiami biskupowi chełmskiemu Mikołajowi Kościeleckiemu. Nadanie to zostało potwierdzone przez biskupa poznańskiego, Jana Lubrańskiego aktem z dnia 18.01.1520 r. Do parafii należały wówczas następujące wioski: Biała, Żurawia, Żórawka, Chrząszczew, Chrząszczewek, Zakrzew, Narty, Koty, Podlesie, Niemirowice, Błażejewice, Białe, Białe Małe, Białe Wielkie, Kurnoc, Grzymkowice, Kawęczynek, Tomiki (Tuniki) Wielki i Małe, Uciąchy, Pachy, Galiny Małe i Wielkie, Bobrowce, Dańków, Rzeczków, Orla Góra, Byczki, Podsędkowice, Pokrzywna (dzisiejsza Koprzywna) i Wola Pokrzywińska, Przyłuski, Wielkie, Przyłuski Lipie oraz Przyłuski, Stara Wieś, Chodnów, Gośliny, Szczuki Wielkie i Małe, Szwejki Wielkie i Małe, Rzymiec, Turobowice, Zabłocie, Gozimierz, Gaspary, Przyłuski Wieśniany, Studzienki, Zuski, Rylsko (Rylsk) Małe i Wielkie, Laski, Toski, Królów, Porady Wielkie i Małe, Marchaty, Goślinki, Lesiew, dobra Lesiewskich, Wólka Lesiewska, Rosławowice, Komorów, Byszowice, Słupce i Ossa. 

W tym okresie biskup chełmski zarządzał parafią przez komendarza i trzech wikarych.

Biskupi chełmscy byli właścicielami Białej do 1634 r. Wtedy biskup Remigiusz Koniecpolski ustanowił tu wikariat ciągły, a odpowiedni akt erekcyjny został potwierdzony przez biskupa poznańskiego Adama Nowodworskiego.

W latach 1645-1676 proboszczem bialskim był Łukasz Bobrecki, którego następcą do roku 1713 został Stanisław Jarzyna. Jarzynowie byli wówczas bardzo majętnym i wpływowym rodem. Sam proboszcz używał tytułu hrabiowskiego, podobie jak jego krewny, Aleksander Jarzyna, będący właścicielem Białej. Brat Stanisława, Mikołaj był w tym samym czasie proboszczem w Regnowie.

Kolejnym bialskim plebanem został Maciej Turowski. Pełnił swoję posługę zaledwie cztery lata, do 1717 r. 

Stanisław Zeno Jankowski był proboszczem w okresie 1717-1731, a jego następcą został dotychczasowy wikariusz z Błędowa - Michał Kazimierz Sakowski.

W latach 1760-1774 pieczę nad parafią sprawował Jacek Sakowski, którego zastąpił Karol Sarnowski. Po insurekcji kościuszkowskiej bialska parafia była kompletnie zrujnowana. Ksiądz Sarnowski, nie mogąc utrzymać się materialnie, poprosił w 1796 r. stosowne władze duchowne o zwolnienie go z probostwa i zapewnienie dożywocia przy parafii. Prośba ta została poparta przez kolatora, Franciszka Leszczyńskiego i innych znaczniejszych parafian. Zaiste - nędza musiała być ogromna.

Ksiądz Sarnowski żył jeszcze tutaj do roku 1802, ale sprawami kościelnymi zajmowali się Ojcowie Augustianie z Rawy, a formalnie o. Romuald Sikaczyński, przeor klasztoru i wcześniejszy wikariusz bialski.

Po śmierci ks. Sarnowskiego, probostwo w Białej objął młody, wyświęcony zaledwie cztery lata wcześniej administrator z Tarczyna, Ignacy Grabowski. Pełnił on swoją posługę w latach 1803-1831.

Po nim, przez 39 lat, proboszczem był - pełniący także funkcję dziekana - Leon Zawadzki , który zmarł w 1870 r.

Następcą ks. Zawackiego został Ignacy Kamiński. Gospodarzył w naszej parafii w latach 1870-1879. Został pochowany na naszym cmentarzu, gdzie do dziś istnieje jego nagrobek.

W latach 1879-1907 proboszczem Białej był Jakub Godlewski - jedna z najbarwniejszych postaci w historii Białej Rawskiej.

Następnie po rocznym proboszczowaniu ks. Teofila Pląskowskiego, od 1908 do 1947 r. posługę w naszej parafii pełnił Roman Radliński - wybitny człowiek i dobry gospodarz, któremu poświęciłem wpis 2 lipca 2009 r.

Po śmierci ks. Radlińskiego, proboszczem bialskim został Wincenty Trojanowski, który zarządzał parafią w latach 1947-1957. Na jubileusz pięćdziesięciolecia jego posługi kapłańskiej, parafianie ufundowali figurę Chrystusa zdobiącą dzisiaj fronton świątyni.

Od 1957 r. parafią kierował pochodzący z Rzeczycy ks. Stanisław Gruda (zmarł w 1972 r.), a po nim Andrzej Klimka, którego miejsce w 1977 r. zajął przybyły z parafii w Lewiczynie, ks. Jan Makowski. Za jego sprawą wybudowano kościoły w Bykach i Grzymkowicach, które obecnie tworzą oddzielną parafię.

W latach 1986-1994, bialskim proboszczem był Czesław Młynarczyk, którego staraniem parafian zastąpił ks. Józef Jeromin. Po 15 latach jego posługi, w 2008 r. na bialskiej parafii nastał ks. Robert Kwatek. 

 

Ci ludzie tworzyli historię naszej parafii.  

 

piątek, 12 lutego 2010, bialarawska

Polecane wpisy

  • Kij w mrowisko

    Co kilka lat amerykański pisarz o polsko-żydowskich korzeniach, Jan Tomasz Gross wystawia nasze polskie dobre samopoczucie na ciężką próbę. To właśnie on zburzy

  • Errata

    W bieżącym roku otrzymaliśmy pierwszą w historii książkę traktującą o dziejach naszego miasta. Autor, dr Grzegorz Łysoniewski, wybrał formę cytowania źródeł, do

  • Chodnów - zarys historii

    Zamieszkiwany przez około 300 osób Chodnów jest jedna z największych wsi w gminie Biała Rawska. Pod względem liczby mieszkańców ustępuje jedynie Babskowi, Woli

Komentarze
Gość: MK, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/15 04:29:07
Bardzo fajny artykuł. Dziękuję
-
Gość: dociekliwa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/15 19:16:29
Gdzieś Ci się "zapodział" ks. Leszczyński (a to wcale nie tak odległe czasy, bo lprzed ks. Klimką ), zmieniłeś nazwisko poprzedniemu ks. proboszczowi (sprawdź), budowa kaplic w Bykach i Grzymkowicach to nie za sprawą ks. Klimki, a staraniem ówczesnych wikariuszy: śp. ks. M. Siemaszki i ks. K. Klepackiego. Jeśli chcesz tak uszczegółowić to "umknęły" Ci jeszcze kaplice w Lesiewie i Niemirowicach, kościół w Szczukach.
-
Gość: z Białej, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/16 19:14:37
No właśnie, nie po raz pierwszy pisze się tu rzeczy nie prawdziwe, nie sprawdzone. Po raz kolejny autor się skompromitował
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/17 12:15:26
Do "z Białej"
Ajajaj, ale pojechałeś autorowi, normalnie buty mu spadną z wrażenia
-
Gość: Zbigniew, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/17 22:23:17
Osobiście nie uważam, że artykuł to kompromitacja, a wręcz przeciwnie każdemu życzyłbym takiej wiedzy historycznej odnośnie naszego regionu jaką posiada autor.
Nie został wymieniony jedynie ks. Krassowski, który został proboszczem w 1963 r. po ks. Grudzie.
Ostatni raz z ks. Bronisławem Krassowskim widziałem się w 1983 r. był proboszczem na którejś z warszawskich parafii.
Ks. Leszczyński nigdy nie był proboszczem w Białej Rawskiej. Był natomiast Stanisław Leszczyński - wikariusz w latach 1959-62.
Czasami korzystam z informacji umieszczonych na blogu i nie zdarzyło mi się, żeby nie miały one potwierdzenia w źródłach historycznych.
Obecny ks. Robert Kwatek jest 21 proboszczem licząc od 1645 r. ( wcześniej jak podaje autor parafia zarządzana była prze biskupów chełmskich).
W tym okresie należeliśmy do dekanatu mszczonowskiego.
Lista bialskich proboszczów zostanie podana w dniu 22.02.2010 r. na stronie BSH.

-
Gość: dociekliwa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/19 17:48:39
Czekałam na żachnięcie się autora bloga w sprawie ks. Leszczyńskiego, ale ... nie doczekałam się. Oczywiście, że proboszczem przed ks. A. Klimką był ks. Bronisław Krassowski. Pozostałe uwagi zamieszczone w moim poprzednim komentarzu są prawdziwe. Dzięki Ci, Zbigniewie za to sprostowanie. Szkoda, że nie uczynił tego twórca tego bloga. Obiecuję, że - jeśli kiedykolwiek dodam komentarz - nie będę nikogo "podpuszczać".
-
Gość: Autor bloga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/19 20:28:12
Moja droga dociekliwa,
Autor nie ma monopolu ani na prawdę, ani na nieomylność. Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi.
Pozostaje mi żyć nadzieją, że Twoja wiedza wzbogaciła się choć odrobinę dzięki temu blogowi.
-
Gość: dociekliwa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/19 21:53:36
Skoro autor bloga nie ma patentu na nieomylność, to może uzna, że inni też mogą się mylić w wielu sprawach (decyzjach, działaniach, planach itp.) i swoją krytykę, a może wręcz krytykanctwo trochę stonuje. Swoją więdzę wolę poszerzać w inny sposób, niż korzystając z treści przedstawionych na tym blogu. Nie bądź taki zarozumiały.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/20 18:22:07
O niektórych to mówią ,że aby się czegoś dowiedzieli albo nauczyli to trzeba im szuflą nałożyć do głowy.
Czy tak trzeba cię uczyć Dociekliwa?
W tym przypadku mam na mysli naukę skromnosci, bo pychy Ci nie brakuje.
-
Gość: Zbigniew, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/20 22:29:41
Przepraszam za wcześniejszą niedokładność, ale w Białej był jeszcze jeden wikariusz o nazwisku Leszczyński.
W 1889 r. ks. Andrzej Leszczyński.
-
Gość: mało dociekliwy, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/21 10:07:40
Dzięki Ci Dociekliwa. Wreszcie znalazł się tu ktoś naprawdę potrzebny.
Może dowiemy się od Ciebie jak to było z oświadczeniami lustracyjnymi w naszej gminie.
Może wymienisz wszystkich kolegów burmistrza, którzy zostali skazani przez sąd za przestępstwa. Ja potrafię wymienić ze sześciu, a ty jako dociekliwa napewno możesz rozwinąć tę listę.
Może powiesz wszystkim dlaczego policja zabezpieczyła komputery z Urzędu Gminy.
Dociekliwa - pracowita niedziela przed Tobą.