Blog > Komentarze do wpisu
Grzymkowice - historia bez początku

Grzymkowice to jedna z większych wsi naszej gminy zamieszkiwana przez ok. 280 osób. Początki historii wsi kryją się gdzieś w XV-XVI stuleciu, kiedy nad rzeką Białą, dziś znaną jako Białka, pojawiły się osady o wspólnej nazwie Białe. Zajmowały dość znaczny obszar, więc zaczęto je rozróżniać dodając odpowiednie przydomki: Białe Górne, Biała Jankowe, Białe Wielkie, Białe Małe, Białe Grzymkowice, Białe Wioska. Nie wiemy kiedy dokładnie to nastapiło,w każdym razie w początkach XVI w. mamy do czynienia zarówno z nazwą Białe, jak i Białe Wioska Grzymkowice.

Wydaje się, że sama nazwa pochodzi od imienia bądź przydomka Grzymek, a ten z kolei wziął się od określenia "pielgrzym". Czyżby zatem jakiś protoplasta dzisiejszych grzymkowiczan udawał się w religijne peregrynacje? Nie dowiemy się pewnie tego nigdy, ale nikt nie zabroni nam tego przypuszczać. Niewykluczone też, że określenie wzięło się od imienia Peregryn, oznaczającego właśnie pielgrzyma i dość popularnego w średniowieczu.

Pod koniec XVI w. we wsi Bialle Grzymkowice gospodarzył na 9 ha Szymon Bielski, takie same pole posiadał Kurnoch (Kurnochow), a dwa razy mniejszą rolę uprawiał niejaki Wawrzyniec. W XVI, a może i w XV w. właśnie Bielscy herbu Trzaska byli włascicielami wsi wymienionych wcześniej. W wieku XVII, wieś stała się własnością Konarskich h. Jastrzębiec, a w 1690 r. Aleksander i Anna z Czekanowskich (Ciechanowskich?) Konarscy , sprzedali majątek Grzymkowice łowczemu inflanckiemu, Aleksandrowi Zalewskiemu. Aleksander Konarski był potomkiem starodawnego rodu Boleściców.

W XVIII stuleciu w Grzymkowicach oprócz różnych Bielskich, Bilskich i Wilskich, zamieszkiwali m. in. Aszewiccy, Borzewiccy, Bystrzyccy, Lisowscy, Morawscy, Słupeccy i Sokolniccy. Pojawia się też Franciszek Dunin i obco brzmiące nazwisko - Wojciech Farrugey.

W wieku XIX majątek Grzymkowice przeszedł w ręce Okęckich. Początkowo właścicielem był Paulin Okęcki, potem jego syn Piotr. Byli oni spokrewnieni z Okęckimi z Babska. Płyta epitafijna Piotra Okęckiego i jego małżonki - Barbary z Magnuszewskich znajduje się w bialskim kościele. W 1827 r. we wsi było 21 domów zamieszkałych przez 180 mieszkańców. Pod koniec tego stulecia folwark liczył ok. 450 ha, z czego ponad 300 stanowiły grunty orne. We wsi znajdował się wiatrak oraz pokłady torfu, prawdopodobnie także cegielnia. Jeszcze na początku XX w., w roku 1909 właścicielem Grzymkowic był Bronisław Okęcki. Oprócz tego należały do niego także majątek Stara Rawa i Nowy Dwór pod Skierniewicami. Po pierwszej wojnie światowej, w obliczu nadciągających bolszewików, Okęccy sprzedali w panice majątek. Według opowieści mieszkańców, wśród kupców mogli być m. in. Wierzbiccy z niedalekich Podsędkowic oraz rodzina Otto.

W okresie międzywojennym w Grzymkowicach były 42 domy, a folwark już nie istniał. Cegielnia należała do Kozłowskiego, prace kowalskie wykonywał pan Stanisławczyk, wiatrak posiadał niejaki Taran, a we wsi istniała też spółdzielnia mleczarska.

W czasie II wojny światowej w okolicy Grzymkowic działały oddziały partyzanckie. W jednej z najsłynniejszych akcji, żołnierze GL dowodzeni przez "Kazika" dokonali napadu na okupacyjny urząd gminy. Zniszczono wszystkie znajdujące się tam akta osobowe, kontygentowe, urządzenia biurowe i telefony, a także zniszczono ponad 5000 jaj zmagazynowanych z dostaw kontygentowych oraz zarekwirowano na potrzeby oddziału ponad 50 kg cukru.

Kolejną, dużo bardziej spektakularną akcją, był przeprowadzony 14 sierpnia 1944 r. zamach na starostę skierniewickiego Grappentiena. Akcję przeprowadzono na drodze pomiędzy Turową Wolą, a Grzymkowicami. W zamachu zginął starosta, dwóch ochroniarzy z Selbstschutzu (niemieckiej organizacji paramilitarnej skupiającej zamieszkujących tu Niemców) i polski kierowca. W Grzymkowicach w czasie okupacji odbywało się też tajne nauczanie, które prowadzone było przez nauczycieli przyjeżdżających do wsi z zewnątrz.

 

 

Od kilkunastu lat Grzymkowice są siedzibą parafii pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej. Związana z nią historia sięga początków XIX w. Wówczas miał miejsce pożar dworu (niektórzy wspominają o spichrzu, a nawet owczarni) Okęckich, z którego ocalała tylko jedna ściana, na której wisiał obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Okęcki przewiózł cudownie uratowany wizerunek do rodzinnego dworu w Babsku, jednak w nocy przyśniła mu się Najświętsza Panienka oznajmiając, że jej miejsce jest w Grzymkowicach. Okęcki nie tylko odbudował dwór, ale wybudował też kaplicę, w której obraz znalazł schronienie. Nad wejściem do kaplicy był napis 1835 - rok, w którym została zbudowana. W latach 70-tych postanowiono powiększyć kaplicę do rozmiarów kościoła, który został poświęcony 11 czerwca 1978 r. przez Ks. Prymasa Stanisława Wyszyńskiego. Oczywiście cudowny obraz zawisł na głównym ołtarzu, a mury starej kaplicy wkomponowano w posadzkę świątyni.

 

Budowa kościoła Matki Bożej Częstochowskiej w Grzymkowicach (ok. 1976 r.)

Niestety nie obyło się bez skandalu. Jakiś czas temu ustalono, że obraz wiszący na ołtarzu wcale nie jest zabytkowy. Podobno w latach 80-tych jeden z księży zamienił cudowny dwustuletni obraz na jego kopię... Przez kilkanaście lat świątynia pełniła rolą kościoła filialnego bialskiej parafii. 

W dniu 14 września 1992 r. biskup łowicki Alojzy Orszulik erygował parafię Grzymkowice-Byki. Odtąd Grzymkowice są jedną z czterech parafii na terenie naszej gminy, a w uroczystościach religijnych ochoczo biorą udział nawet wierni z innych parafii.

Boże Ciało w Grzymkowicach

Na skraju wsi znajduje się budynek dawnej szkoły powszechnej, właśnie wystawiony na sprzedaż w drodze przetargu. Choć jest dość zrujnowany, to może być niezłą bazą na mały hotelik - agroturystykę z pomysłem. Czy znajdzie nabywcę? Zobaczymy 30 listopada... 

niedziela, 08 listopada 2009, bialarawska

Polecane wpisy

  • Kij w mrowisko

    Co kilka lat amerykański pisarz o polsko-żydowskich korzeniach, Jan Tomasz Gross wystawia nasze polskie dobre samopoczucie na ciężką próbę. To właśnie on zburzy

  • Errata

    W bieżącym roku otrzymaliśmy pierwszą w historii książkę traktującą o dziejach naszego miasta. Autor, dr Grzegorz Łysoniewski, wybrał formę cytowania źródeł, do

  • Chodnów - zarys historii

    Zamieszkiwany przez około 300 osób Chodnów jest jedna z największych wsi w gminie Biała Rawska. Pod względem liczby mieszkańców ustępuje jedynie Babskowi, Woli

Komentarze
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2009/11/09 10:57:31
O ile mnie pamięć nie myli to śp ks. Siemaszko "zaopiekował się" cudownym obrazem . Podobną "opiekę" roztoczył nad figurką św Jana z Dańkowa . Generalnie parafia Grzymkowice-Byki nie ma szczęścia do księży , ale obecny klecha przebija wszystkich . Typ , który , upomina się o kasę w wyjątkowo bezczelny sposób , bezlitośnie doi emerytów i rencistów , mówi o inwestycjach , a jedyną "inwestycją" w parafię jest kupienie sobie większego samochodu i rozbudowa garażu . A przy tym intelektualny beton . Szkoda gadać .
Wpis o Grzymkowicach jest bardzo ciekawy .
-
Gość: Basia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/09 12:36:17
Nie wiem dlaczego ciągle mówimy o 4 parafiach.
Oprócz Białej, Babska, Grzymkowic, Szczuk, część mieszkańców tej gminy należy do parafi w Wilkowie, Regnowie, Kurzeszynie i Chojnacie.
Drogi autorze proszę o nich pamiętać w przyszłości
-
Gość: Jola Rutowicz, *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/09 13:40:11
A cóż to za junak młody, przecudnej urody
Pod ramię dzierży plebana?
Toż to Buguś nasz szwarny, na sposób niezdarny
Biega w procesjach od rana.
Tak by się chciało, by Boże Ciało
Przez tydzień trwało.
By zdążył być wszędzie, gdzie dziać się będzie
Od Szczuk do Babska niemało
-
2009/11/09 17:53:39
Przed wyborami w Białej - mieście
Boguś skompromitował się wreszcie.
Elektorat rzekł wyniośle
Wyp.....laj stary ośle,
A on do nich - wybierzcie, wybierzcie.

Bo Boguś ma wielką ochotę
Wrócić na stołek z powrotem.
Lecz w bialskim urzędzie
Na tronie nie siędzie
Leń, pijak i takie nic potem.

Już nic mu nie da baldachim plebana
Choćby stał pod nim od nocy do rana.
I gdyby Boże Ciało
Pół roku nawet trwało,
Lud nie wybierze takiego barana.

-
Gość: Autor bloga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/09 18:02:22
Droga Basiu, piszemy o czterech parafiach, bo ich kościoły parafialne znajdują się na terenie naszej gminy.
O tym, gdzie oprócz tego chodzą na msze mieszkańcy naszej okolicy pisałem 12 lipca w poście "Świątynie, sanktuaria...". Gwoli ściłości, do Twojej listy parafii dodałbym także Osuchów, do którego przynależy część Tunik i Białogórnego.
-
Gość: parafianin,mwwd 16.23, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/10 08:39:03
HA!, HA!, HA!
Ktoś będzie bardzo bogaty, o ile przysłowia się sprawdzają w przypadku (jak to już wcześniej napisano) panny co to główkę na inną część ciała zamieniła.
Szkiełka koniecznie do wymiany!!!
Miłość jeśt ślepa Hugo. Nie podążaj tropem wydzielin krokowych Joli, bo szkoda.
Jak na oczka przejżysz, to Twoje riposty bywają ciekawe
-
Gość: bialski.jugen, *.cdma.centertel.pl
2009/11/11 00:16:32
Przy rozbudowie garażu też było takie zaangażowanie parafian jak przy budowie kaplicy? Może jakieś fotki?
-
2009/11/11 01:09:50
Parafianinie - a może powinienem się posłużyć Twoim pierwszym nick`iem? Nie pojmuję tej niestałości, przecież nie ma się czego wstydzić.
Spróbuję po kolei.
'mwwd'
- my Ciebie też.
'HA!, HA!, HA!' - dziękuję.
'Ktoś będzie bardzo bogaty, o ile przysłowia się sprawdzają w przypadku (jak to już wcześniej napisano) panny co to główkę na inną część ciała zamieniła.'
- chyba nie znam tego przysłowia, przyznaję z rozbrajającą szczerością i nie żałuję.
'Szkiełka koniecznie do wymiany!!!'
- rozważę, obiecuję.
'Miłość jeśt ślepa Hugo'
- szczera prawda i Ty dobrze o tym wiesz.
'Nie podążaj tropem wydzielin krokowych Joli, bo szkoda.'
- najpiękniejszy zapach i smak jaki znam, żałuj, że już nie pamiętasz.
'Jak na oczka przejżysz, to Twoje riposty bywają ciekawe'
- dziękuję jeszcze raz.
Szkoda, że brakło Ci elegancji.
-
Gość: Jola Rutowicz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/11 07:37:13
...a kucyk mój mały, co wzrok ma wspaniały,
mówił, że widzi Pietrzaka.
Ja nie sprawdziłam i uwierzyłam,
A teraz taka tu draka

Kucyka do kąta, niech cmentarz posprząta
niech karę surową odbędzie
A Boguś z pewnością i wielką radością
Na każdy pochód przybędzie
-
Gość: lala, *.adsl.inetia.pl
2009/11/11 10:08:26
Ja wolałabym zobaczyć fotki z zrobione przy kupowaniu samochodu. Ale z budowy garażu też mogą być niezłe.
To wyjątkowa kanalia nie ksiądz. Grzymkowice niestety mają pecha.
-
Gość: parafianin apn-77-114-134-31, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/11 18:26:48
Sorki, że tak ostro po bandzie pojechałem.
Nie wiedziałem tylko, że kolega w kuperek lubi. W tej sytuacji "ach" lepiej zabrzmi niż HA!
Analizie lepiej podaj tą swoją "poezję"
pa
-
2009/11/12 08:26:56
Ani ostro, ani po bandzie - prostacko.
Nie analizuję Twoich postów, nie warto, starałem się tylko udzielić precyzyjnej odpowiedzi.
Nie jestem poetą.
Nie jestem Twoim kolegą.
Nadal szkoda, że nie stać Cię na elegancję.
-
Gość: Basia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/12 09:33:54
Zwracam honor.
Przyznam, że o Osuchowie nie miałam pojęcia. Upierać się będę jednak przy tym, że kościół to My, a nie budynki i kaplice.
Serdecznie pozdrawiam
-
Gość: lala, *.adsl.inetia.pl
2009/11/12 14:51:50
Usłyszałam ostatnio, że grzymkowicki pleban wyczuł nowy interes, chce koniecznie remontowac obydwa kościólki i w Grzymkowicach i w Bykach, bo niepodobają mu się posadzki , boazeria ,okna i diabli wiedzą co jeszcze. Słyszałam, że dogadał się z jakimś przedsiębiorca budowlanym, że da mu robote.
Ciekawe czy garaż i nowy samochód nie jest przypadkiem związany z tym budowlańcem.
A sposób potraktowania ludzi w kościele na Bykach jest kary godny, bo się nie zgadzaja na remont. Niech ten klecha pamięta, że to ci ludzie sami zbudowali swoje kościólki i włożyli bardzo dużo wysiłku i pracy żeby powstały. Jak mu się kościółek z obory zbudowany nie podoba to niech się stąd wyniesie i to w podskokach. A za wszystkie chamskie teksty do jednego z parafian to powinni mu gębe obić. Zachowuje się jak psychol. Wstyd. Nie narzekajcie na swojego on jest złoty przy tym czymś z Grzymkowic.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 20:27:21
ho ho
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2009/11/18 20:31:19
Lala a na czym można najlepiej zarobić jak nie na remoncie . Kto go rozliczy s kasy . Rada parafialną ? On zakrzyczy każdego i wyraża sie jak cham . Gdyby ludzie przejeli tace i rozliczyli z każdego grosza to by nie chciał remontów bo by mu sie nie opłacało . A na pewno kasy z tacy by spokojnie wystarczyło i nie potrzeba żadnych składek ale wtedy nie starczy na nowy samochód
-
Gość: Nieznajoma, 83.142.203.*
2009/11/22 16:09:12
Ten ksiądz pomylił się z powołaniem,został nim tylko dla kasy! Za grosz nie liczy się ze zdaniem innych tylko zawsze wykrzykuje swoje chamskie i wulgarne wypowiedzi.To nie jest ktoś do kogo idzie się porozmawiać o swoich problemach tylko nakazuje nam co powinni robić parafianie według jego zasad bo on myśli,że ludzie ze wsi to niewykształceni głupcy.Dlatego zastanów się DROGI PROBOSZCZU czy jesteś tutaj dla nas, czy my dla ciebie??!!!.....
-
Gość: szelma, 94.254.143.*
2009/11/22 20:40:36
Gratulacje dla autora za wnikliwe przebadanie historii mojej wsi i cudownego obrazu. Część najciekawsza, czyli to co odpowiedziała mieszkańcom kuria (w czasie gdy tajemnica wyszła na jaw) w sprawie obrazu i tak zbytnio się nie nadaje do publikacji. W końcu oni z nami świń nie pasali... Paroma słowami dano nam do zrozumienia gdzie ma się parafian. Co do przebudowy kościoła... Lepiej klęczeć na nowym marmurze czy na starej posadzce w którą nasi dziadkowie włożyli tyle serca i poświęcenia? (kolanom to zapewne nie zrobi różnicy) Może zamiast wlewać bajońskie sumy w mury i poprawiać coś co w sumie nie jest złe
(zwykłe malowanie wystarczy) zorganizować dla biedniejszych dzieciaków wycieczki i wyjazdy edukacyjne? Sanktuarium w Grzymkowicach nie jest nam potrzebne. Złocenia i marmury nie zwiększą frekwencji na niedzielnej mszy która obecnie bardziej przypomina lekcję finansów. Do tego ks. Jarosław ma głowę jak mało który... Pytanie tylko kto będzie płacił za te remonty?
-
Gość: Parafianin, *.centertel.pl
2009/11/25 18:27:20
Nikt nie poruszył jeszcze kwestii kopert, gdzie są te pieniądze? Odpowiedź pewnie wszyscy znają? Nie wszyscy jednak wiedzą na co pójdą pieniądze z tegorocznych kopert. Otóż na remont Audi A6 które niedawno nasz batman skasował po pijaku. Ciekawe jakie będzie miał tłumaczenie na ambonie? LUDZIE NIE DAJCIE MU RZADNYCH KOPERT!!!!!!!!!!
-
Gość: chuligan80, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/27 19:33:59
Dziękuję, za dość ciekawe ujęcie historii Grzymkowic. Zdaję sobie sprawę, że największym problemem autora była mała ilość źródeł pisanych dotyczących tej miejscowości. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby ujęcie historii Białej Rawskiej i okolic w sposób monograficzny, tworząc pewną całość wzajemnie powiązaną. Jednak nie jest to możliwe z dnia na dzień i nie da się zrobić tego na zamówienie. Konieczna jest tu współpraca entuzjastów tematu oraz naukowców, no chyba że chcemy stworzyć zbiór legend poprawiających nasze samopoczucie.
Kolejną sprawą, do której chciałbym się odnieść, jest zmasowana krytyka jakiej został poddany proboszcz parafi Grzymkowice-Byki przez część osób w komentarzach do niniejszego blogu. Smutne jest to, że osoby wypowiadają się o księdzu w sposób jednoznacznie negatywny. Czynią to chyba po to, żeby na nim powiesić wszystkie swoje frustracje i niepowodzenia życiowe. Jednak żeby o kimś coś powiedzieć, trzeba znać człowieka i być świadkiem wydarzeń z jego udziałem. Ale niektórzy wolą iść na skróty i piszą językiem gazety "Fakty i mity". Oczywiście każdy ma prawo do komentarza i krytyki lecz na właściwym poziomie. Niestety, anonimowość wpisów sprawia, że z niektórych wychodzą najgorsze instynkty nawiązujące w swej wymowie do ideologii głębokiego PRL-u. Ktoś napisał, że ksiądz z Grzymkowic to "intelektualny beton", a inna osoba, że "wyraża się jak cham". Proszę Państwa, myślę, że Wy o sobie piszecie. Każdy, kto poznał księdza Jarosława, pewnie zauważył, iż jest to człowiek bardzo oczytany i inteligentny. Świadczy o tym sposób w jaki się wyraża oraz treści jakie przekazuje. Można się z nim zgadzać albo nie. Jeśli ktoś tego nie chce dostrzec to znaczy, że ma złą wolę albo ma ograniczone zdolności poznawcze.
Następna sprawa. Ksiądz nie chce robić niczego w parafi na siłę. Wyraził tylko pewne sugestie odnośnie tego, co można w obydwu kościołach zmienić, poprawić. Wszystko po to aby nasze kościoły były jeszcze piękniejsze. A po co? A po to, że kościół to nie tylko dom modlitwy lecz szczególne miejsce, w którym obecny jest Jezus Chrystus w Eucharystii. Kościół rozumiany jako budynek jest miejscem kultu a nie wiejską świetlicą i jako takie zasługuje na szczególną troskę parafian. Możemy spierać sie o szczegóły ale nie o istotę.
Ksiądz nikomu nie wydziera pieniędzy. Jeśli ktoś ma ochotę to daje a jeśli nie ma ochoty to nie daje. Tu właśnie pojawia się paradoks, że na temat pieniędzy najgłośniej krzyczą ci, ktorzy w ogóle nic nie dają, choć stać ich na wiele.
Jeśli ktoś ma pomysł żeby wysłać dzieci z biednych rodzin na kolonie to ma pole do popisu i niech sam to zorganizuje a nie wyręcza się kimś innym.
I na koniec. Od pewnego czasu obserwuje się kryzys powołań, dlatego cieszmy się, że mamy swoją parafię i swojego księdza. Choć pewnie jak każdy człowiek nie jest on ideałem ale żaden z parafian, choćby najbardziej religijny, nie jest w stanie zastąpić go w jego posłudze. Tylko niektórzy robią mu konkurencję podczas kazania. Ale to wygląda jak pierdnięcie podczas koncertu orkiestry symfonicznej

-
Gość: Inny parafianin, 77.255.241.*
2009/11/28 13:09:54
Są fakty i sądy o faktach, sądy nie są faktami.
Ciekawe, że nie odniosłeś się do "inwestycji" poczynionych w parafii - to fakt oparty na niemal dosłownym cytacie z proboszcza. Nie wspomniałeś o wulgarnym potraktowaniu jednego z parafian - ja wiem tylko o tym jednym, ale nie można wykluczyć, że nie było więcej podobnych zdarzeń, o furiackiej wściekłości połączonej z manifestacyjnym bieganiem wokół kościółka podczas "negocjacji" związanych z opłatą za pochówek.
Oburzony językiem anonimowych komentatorów mówisz:
"...najgorsze instynkty nawiązujące w swej wymowie do ideologii głębokiego PRL-u",
"Jeśli ktoś tego nie chce dostrzec to znaczy, że ma złą wolę albo ma ograniczone zdolności poznawcze". Oczywiście mówisz anonimowo - ciekawe dlaczego?
Słowa inne, ale zabarwienie podobne. Nie wielu rolników studiowało, a każdy ma prawo wyrazić swoją opinię tak, jak potrafi. Czasem prosty język, nazywanie po imieniu jest lepsze od pseudointelektualnego, nic nie znaczącego bla, bla, bla. Rolą inteligentnego jest posługiwanie się językiem zrozumiałym przez wszystkich, włącznie z tymi niedokształconymi - nigdy odwrotnie.
Jeśli ksiądz "...nie chce robić niczego w parafii na siłę", to niech skonsultuje swoje zamiary z parafianami, a nie traktuje ich jak "pierdzących" podczas - to mnie najbardziej ujęło - "koncertów symfonicznych". Chyba zacznę nagrywać te "koncerty", może być niezły ubaw.
Nie wszyscy muszą dawać pieniądze, to prawda, tylko ciekawe dlaczego proboszcz wyciąga kajecik i odnotowuje ten fakt. Niewielu jego poprzedników dotychczas stosowało ten prymitywny, socjotechniczny zabieg. Robili tak ci, dla których właśnie kasa była sednem.
I na koniec. Czy aby kryzys powołań, odchodzenie od Kościoła nie wiąże się przypadkiem z postępowaniem niektórych księży? My potrafimy prostymi umysłami ocenić ich postawy. Niepotrzebne są nam piękne, niewiele znaczące słowa, sztuczny blichtr, marmury, żeby dostrzec człowieka, który zasługuje na szacunek. Bo szacunek nie należy się nikomu z urzędu, trzeba na niego zapracować.
-
Gość: anty-chuligan90, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/28 13:20:09
chuligan90 = ks. Jarosław ????
Ja od siebie tylko dodam, że każdy, nawet najbardziej oczytany i inteligentny człowiek może zachowywać się i wyrażać jak "chuligan", cham i prostak...
Pozdrawiam
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2010/05/25 18:03:06
remąt kościoła
-
Gość: maniek31, *.opera-mini.net
2010/11/01 18:17:19
ja przez ks.jarosława przestałem chodzić do kościoła obieca mi coś i nie dotrzymał słowa po małej wymianie słów kazał mi zmienić wyznanie księdzu takie słowa nie powinny wogóle przyjść do głowy ich rolą jest nauczać słowa bożego a co do pieniędz jedyny sposób to opodatkować co do proboszcza charakteru widziałem różne świnie ale na dwóch nogach pierwszą.taką u mnie ma opinie pozdrawiam.
-
Gość: , *.proxy.aol.com
2011/02/06 02:38:56
Gdzie jest piekarnia w Grzymkowicach i kto jest wlascicielem tej piekarni ja bylem piekarzem dla sosnowski piekarnia moje nazwisko jest Jan Grabowski Z Tunik
-
Gość: stanek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/10 09:01:26
co slychac w grzymkowicach????????
-
Gość: krowiarz, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/08 10:33:16
nic interes się urwał... same jabłka dookoła... trzeba chłodnie stawiać.